PolskiPL
Pobierz aplikację
W przeglądarce
Pobierz aplikację
Zeskanuj, aby zainstalować na AndroidzieNie ma jeszcze wersji na iOSAlbo w przeglądarce (ograniczone funkcje)

Demakijaż czy mycie twarzy: dlaczego jedno nie zastępuje drugiego?

Trwały makijaż ma opierać się wodzie — więc opiera się także Twojej piance.

2 min czytania·Także w English, Русский, Українська, Deutsch, Čeština
Krótko

demakijaż rozpuszcza to, czego nie rozpuszcza woda — makijaż, SPF i sebum. Mycie usuwa pozostałości oraz sam preparat do demakijażu. Jeśli nosisz makijaż lub filtr przeciwsłoneczny, potrzebujesz dwóch kroków. Jeśli nie — wystarczy jedno mycie.

Wieczorem masz ochotę przetrzeć twarz jednym produktem i położyć się spać. Kosmetyki podpowiadają jednak, że są dwa kroki: najpierw demakijaż, potem mycie. Czy to tylko sposób na sprzedaż dwóch butelek zamiast jednej?

Jak to działa

Preparaty do demakijażu — olejek myjący, balsam, mleczko i płyn micelarny — działają zgodnie z zasadą „podobne rozpuszcza podobne”. Podkład, wodoodporny tusz i filtry SPF są celowo odporne na wodę oraz pot; w przeciwnym razie spłynęłyby z twarzy przed południem. Woda i lekka pianka sobie z nimi nie poradzą, za to faza olejowa je zmiękcza i usuwa.

Mycie twarzy to zadanie łagodnych surfaktantów: zabierają ze skóry emulsję rozpuszczonego makijażu, resztki demakijażu i zwykłe zanieczyszczenia. Dopiero wtedy skóra jest naprawdę czysta i gotowa na pielęgnację, a nie na mieszankę podkładu z serum.

Jest też druga strona medalu: gdy co wieczór pocierasz twarz jedną pianką „dwa razy dla pewności”, trwałe formuły i tak mogą zostać w porach, za to bariera skóry dostaje podwójną porcję surfaktantów.

Wybierz samo mycie, jeśli

  • nie używasz ani makijażu, ani SPF;
  • wieczorem nie czujesz na skórze filmu;
  • masz skórę wrażliwą, którą dodatkowy krok podrażnia.

Wybierz podwójne oczyszczanie, jeśli

  • codziennie masz na twarzy makijaż lub filtr przeciwsłoneczny;
  • skóra jest tłusta i do wieczora zbiera grubą warstwę sebum;
  • po myciu płatek z tonikiem nadal jest szary — to dobry test.

Częsty błąd. Usunąć makijaż płynem micelarnym i uznać, że to było mycie. Płyn micelarny to pierwszy krok: jego surfaktanty zostają na skórze razem z resztkami rozpuszczonego makijażu. Końcowe mycie albo przynajmniej spłukanie wodą jest konieczne.

Ciekawostka: podwójne oczyszczanie nie powstało w Korei. Charakteryzatorzy kina niemego już wcześniej usuwali charakteryzację cold creamem — tłustą emulsją, prababką współczesnego olejku myjącego.

Wyłącznie informacyjnie, to nie porada medyczna. AI potrafi się mylić.